http://przedszkole.ryczywol.pl/

Tytuł: WIZYTA ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA
   Miał czerwony płaszcz, siwą brodę i dźwigał worek pełen prezentów. W dniu 6 grudnia wszystkie dzieci z naszego przedszkola z wypiekami na policzkach czekały na niego, a on jak zawsze nikogo nie zawiódł. Wszyscy zostali obdarowani.

    My dorośli – rodzice, nauczyciele często zastanawiamy się w okresie świątecznym czy to dobrze że maluchy wierzą w istnienie Świętego Mikołaja ? Czy warto mamić malucha istnieniem dobrotliwego staruszka uszczęśliwiającego podarkami wszystkich ludzi. Co robić gdy przedszkolak zacznie dociekać prawdy o Świętym Mikołaju. Odsłonić tajemnicę czy może lepiej podtrzymywać fikcję?
Zdaniem psychologów, wiara w Świętego Mikołaja jest bardzo korzystna dla dziecka – stymuluje jego rozwój psychiczny, uczy cierpliwości, uwrażliwia na potrzeby innych. Mały człowiek może w okresie świątecznym doświadczyć czegoś niezwykłego. Przecież Mikołaj to jakby dobry czarodziej, sunie saniami, odgaduje najskrytsze marzenie. Dziecko czuje się ważne, że ktoś tak wyjątkowy pamięta o nim . Dlatego przybysza z dalekiej krainy oczekuje z wielką radością. Nie trzeba mu w tym przeszkadzać. Piękne przeżycia z pewnością wzbogacą jego dzieciństwo.
Kiedy wyjawić dzieciom prawdę? Dopóki dziecko tylko delikatnie krąży wokół tematu, nie należy burzyć jego wiary w Mikołaja. Ono może podejrzewać, że to rodzice kładą prezenty pod choinką, ale nie być jeszcze gotowe na potwierdzenie, swoich domysłów. Dlatego warto podtrzymać w nim wiarę w realną obecność wyjątkowej osoby. Warto wytłumaczyć, że np. Mikołaj bardzo się spieszy do innych dzieci i dlatego wizyta trwała tak krótko. Jeśli, jednak malec zapyta nas wprost czy Święty Mikołaj istnieje naprawdę. Wtedy już nie powinniśmy uciekać się do wykrętów. Inaczej dziecko może poczuć się oszukiwane. Gdy dziecko wyraźnie domaga się wyjaśnień, to znak, że odróżnia już rzeczywistość od fantazji i wie, że prezenty przynosi np. tata z przyklejoną brodą. Oczywiście, nie należy bagatelizować przeżyć malca. Rozmawiać z nim ciepło i taktownie. Zapewnić, że choć Mikołaj nie jest prawdziwy, to jednak istnieje – jako symbol dobra i radości obdarowywania. Można powiedzieć np. że taki święty żył kiedyś na ziemi. Był dobrym człowiekiem, pomagał wszystkim potrzebującym. Teraz dorośli starają się go naśladować i uszczęśliwiać swoich bliskich. Proste wyjaśnienie sprawi, że dziecko nawet znając prawdę, nadal z radością w sercu będą oczekiwać na przyjście świętego Mikołaja. A przecież wszyscy na niego czekamy – duzi i mali.
Wizyta Mikołaja w każdej grupie zakończyła się rozdaniem prezentów i wspólnym zdjęciem. Dzieci podziękowały Mikołajowi wierszem, piosenką, śpiewem i tańcem. Obiecały, że będą bardziej grzeczne, będą zjadały obiady i słuchały swojej pani.
http://przedszkole.ryczywol.pl/print/news/84.tmk